Chińscy giganci handlu internetowego Shein i Temu ostrzegli amerykańskich klientów, że od przyszłego tygodnia ceny produktów wzrosną, po tym jak prezydent Donald Trump wprowadził wysokie cła na import z Chin.
W niemal identycznych oświadczeniach obie firmy zaznaczyły, że borykają się ze wzrostem kosztów operacyjnych „z powodu ostatnich zmian w globalnych zasadach handlu i taryfach”, dodając, że od 25 kwietnia będą zmuszone „dostosować ceny”.
Obie platformy zdobyły dziesiątki milionów klientów w Stanach Zjednoczonych dzięki swoim bardzo niskim cenom.
Ich rosnąca popularność wywarła presję na Amazon, który w listopadzie ubiegłego roku uruchomił własną platformę o nazwie Haul, oferującą produkty w cenie poniżej 20 dolarów (15,10 funtów).
Po powrocie do Białego Domu w styczniu Trump wprowadził cła w wysokości do 145% na importowane towary z Chin. W tym tygodniu jego administracja ogłosiła, że po dodaniu nowych taryf całkowite opłaty celne na niektóre chińskie produkty mogą wzrosnąć do 245%.
Ponadto Trump zlikwidował zwolnienie z cła dla przesyłek o wartości poniżej 800 dolarów, co wcześniej umożliwiało Shein i Temu szybki rozwój na rynku amerykańskim.
Amerykańscy ustawodawcy z obu partii wyrazili zaniepokojenie sposobem, w jaki te firmy „wykorzystywały” to prawo.
Według danych amerykańskiej służby celnej w ubiegłym roku do USA w ramach tego systemu dostarczono 1,4 miliarda paczek, w porównaniu do 140 milionów w 2013 roku.
Od momentu wprowadzenia nowych taryf Shein i Temu odnotowują gwałtowny spadek popularności swoich aplikacji.
Obecnie Temu zajmuje 75. miejsce w rankingu darmowych aplikacji w amerykańskim App Store, choć jeszcze przez ostatnie dwa lata regularnie utrzymywał się w pierwszej piątce. Shein spadł na 58. pozycję, mimo że jeszcze miesiąc temu zajmował 15. miejsce.
Tymczasem inne chińskie aplikacje zakupowe wciąż zajmują wysokie pozycje w USA, w tym DHgate (2. miejsce) i Taobao od Alibaba (7. miejsce).
Shein i Temu znacząco ograniczyły również swoje wydatki na reklamę w USA.
Na przykład Temu całkowicie wyłączył reklamy w Google Shopping w Stanach Zjednoczonych od 9 kwietnia — poinformował w serwisie LinkedIn Mike Ryan, szef działu analityki e-commerce w agencji Smarter Ecommerce.
Średnie dzienne wydatki Temu na reklamę w mediach społecznościowych — w tym na Facebooku, Instagramie i YouTube — spadły o 31% w ciągu dwóch tygodni do 13 kwietnia w porównaniu do poprzedniego miesiąca.
Z kolei średnie dzienne wydatki Shein na reklamę w USA zmniejszyły się o 19% w tym samym okresie, według danych firmy badawczej Sensor Tower.
W swoich oświadczeniach Temu i Shein zachęciły klientów do zakupów przed wejściem w życie nowych cen.
„Robimy wszystko, co w naszej mocy, aby twoje zamówienia zostały dostarczone bez opóźnień w tym okresie przejściowym.
Staramy się utrzymywać niskie ceny i minimalizować wpływ zmian na naszych klientów. Nasz zespół ciężko pracuje, aby zapewnić ci jak najlepsze doświadczenia zakupowe” — czytamy w komunikacie.
Temu i Shein nie udzieliły BBC dodatkowych komentarzy do momentu publikacji artykułu.